Homologacje europejskie obowiązują od 2013 roku


W grudniu ubiegłego roku została opublikowana ustawa o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2012 poz. 1448: http://www.dziennikustaw.gov.pl/du/2012/1448/1).

Ta nowelizacja ustawy wprowadza istną rewolucję w dziedzinie dopuszczeń nowych pojazdów do ruchu w Polsce.

Wchodzi ona w życie 22.06.2013.

Niniejszy artykuł ma naświetlić Państwu główne zmiany, które czekają w tym roku producentów.

Przede wszystkim przestaje istnieć tak chętnie wykorzystywana przez mniejszych producentów możliwość zarejestrowania jednej sztuki pojazdu danego typu w roku bez homologacji. Skądinąd słusznie, ponieważ tą drogą wprowadzane były do ruchu również i takie pojazdy, które wprowadzone być nie powinny, np. przeciążone, wyposażone w nieodpowiednie komponenty itp.

Co pozostaje w zamian? Oczywiście homologacja.

Do wyboru są dwie:
1) Europejska Homologacja Całopojazdowa (jej poświęcony był poprzedni mój artykuł); tu duża zmiana na plus: nie trzeba już będzie w Polsce takiej homologacji europejskiej, uzyskanej w innym kraju, zgłaszać. Dokument CoC (certyfikat zgodności z homologacją, wystawiany przez producenta, będzie - wg deklaracji Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - wystarczał do zarejestrowania nowego pojazdu);
 2) europejska (dla samochodów osobowych i dostawczych) lub krajowa (dla pozostałych pojazdów) homologacja małej serii, o nieco obniżonych wymaganiach w porównaniu do normalnej homologacji europejskiej (badania są nieco łatwiejsze i tańsze).

Homologacja jest dobrym pomysłem, ale nie w przypadku produkcji jednostkowej.

Dla tego typu produkcji rejestracja jednej sztuki w roku bez homologacji była jedynym sensownym rozwiązaniem. Co po 22 czerwca br., kiedy ta możliwość, jak piszę wyżej, przestanie istnieć? Na szczęście jest coś w zamian dla tego typu jednostkowej produkcji: dopuszczenia indywidualne (europejskie, tylko dla samochodów osobowych i dostawczych) lub jednostkowe (krajowe, dla pozostałych kategorii pojazdów). Czym się różnią od jednej sztuki w roku? Tym, że nie są ograniczone do jednej sztuki oraz że mają znacznie wyższy poziom wymagań technicznych. I tu właśnie jest istota tej rewolucji w dziedzinie dopuszczeń do ruchu, która nastąpi po 22 czerwca br..

Wymagania techniczne dla dopuszczeń jednostkowych nie są jeszcze określone (odpowiednie rozporządzenie ciągle istnieje jedynie jako projekt: patrz http://bip.transport.gov.pl/pl/bip/projekty_aktow_prawnych/projekty_rozporzadzen/rozp_transport_drogowy/pakiet_o_ruchu_drogowym). Już jednak teraz wiadomo, że ich weryfikację na początku będzie mógł przeprowadzać jedynie ITS i PIMOT, być może jeszcze PIMB (Przemysłowy Instytut Maszyn Budowlanych). Żadne stacje kontroli pojazdów, żadni rzeczoznawcy. Również IDIADA rozważa wystąpienie do Polskiego Centrum Akredytacji, a później do Ministerstwa, o akredytację na wykonywanie dopuszczeń jednostkowych (hiszpańska akredytacja Idiady w tym przypadku, niestety, nie działa), aby dołączyć do tej elitarnej grupy i tym samym pomóc producentom w przeprowadzaniu dopuszczeń jednostkowych, ale decyzja nie została jeszcze przez nas podjęta.

Ministerstwo daje jeszcze inną możliwość: producent może zrobić dopuszczenie jednostkowe w innym kraju (np. przez Idiadę w Hiszpanii), a potem prosić o uznanie go w Polsce. Takie dopuszczenie indywidualne zostanie jednak uznane w Polsce tyko pod warunkiem, że wymagania techniczne dla dopuszczenia jednostkowego w tym kraju pokrywają wszystkie wymagania polskie. Czy tak jest w przypadku wymagań hiszpańskich, nie sposób teraz orzec, ponieważ polskie wymagania, jak wspomniałem, nie są jeszcze ostatecznie określone. Wygląda więc na to, że po 22 czerwca br. producent chcący dopuścić do ruchu pojazd bez homologacji, tak czy owak będzie musiał udać się na początku do PIMOTu lub ITSu, może jeszcze PIMBu (Ministerstwo rozważa ogłoszenie jakiegoś dodatkowego okresu przejściowego, w którym będzie jeszcze można stosować procedurę podobną jak obecna "jedna sztuka w roku", ale tu też: nie ma jeszcze żadnych konkretnych decyzji).

Ponieważ dopuszczenia jednostkowe to coś, czego jeszcze nigdy nie "ćwiczyliśmy" w Polsce, oraz ponieważ w początkowym okresie będzie można przeprowadzać procedurę dopuszczenia jednostkowego prawdopodobnie tylko w dwu (góra trzech) instytutach, wszystkich zlokalizowanych w Warszawie lub jej okolicach, po 22 czerwca br. należy się spodziewać dużego zamieszania.

Nawet samo Ministerstwo radzi producentom, aby to, co tylko mogą, załatwili przed tą datą. Ja ze swej strony dodam, że - jeśli tylko nie mówimy o produkcji naprawdę pojedynczych pojazdów - warto w zaistniałej sytuacji zainteresować się normalną homologacją europejską.

Tu przynajmniej wszystko jest jasne (patrz poprzedni artykuł na portalu http://www.strefaprzyczep.com/homologacje-krajowe-odchodza-do-lamusa).

 

 

Kamil Przewoski
Area Manager Poland
Applus IDIADA Group

ul. Rubież 46/C3/2, 61-612 Poznań
M +48 691 222 747
T/F +48 61 6226 905
kprzewoski@idiada.com
www.idiada.com, www.idiada.pl